Winiarstwo to niezwykle fascynująca dziedzina. Jej sednem jest wykonywanie wielu działań, spośród których wszystkie przyczyniają się do ostatecznego efektu, czyli wyśmienitego alkoholu. Każde z nich ma swoją specjalistyczną nazwę, w związku z czym winiarstwo bogate jest w terminologię służącą do określania poszczególnych etapów produkcji napojów. Jedno z pojęć używane w tej fascynującej dziedzinie, jaką jest winiarstwo, to dekantacja.

Czym jest owa dekantacja? Jest to jeden z etapów przygotowywania wina. Polega on, najprościej rzecz ujmując, na tym, aby odstawić wino na jeden dzień, a potem przelać je do karafki. W jakim celu wykonuje się ten zabieg? Krótko mówiąc, po to, aby osad wytwarzający się w trakcie przygotowywania alkoholu nie trafił do kieliszków. Wino klaruje się w ten sposób i napowietrza. Smak napoju staje się łagodniejszy, nie inaczej jest z zapachem.

Gatunki kwalifikujące się do dekantacji

Trzeba jednak powiedzieć, że nie z każdym winem dekantacja się powiedzie. Żeby przeprowadzić ten proces, trzeba specjalnego gatunku. Rodzaj, który nadaje się do dekantacji, to szczególnie ten, który długo leżakuje, i na którym właśnie w trakcie dojrzewania pojawia się osad. Nie jest to jednak oczywiście jedyny czynnik kwalifikujący do dekantacji. Działanie to nadaje się również do wykonywania na winie młodym. Zdarza się bowiem, że posiada ono ostry aromat, a dekantacja pozwala właśnie na to, aby zlikwidować zbyt mocny smak i zapach i uczynić napój łagodniejszym, przyjemniejszym.

Podczas gdy wino przechowywane jest generalnie w pozycji leżącej, do dekantacji butelka musi być postawiona. Pozwala to osadowi opaść. Czas, w jakim należy wykonać dekantację, mieści się w przedziale od kwadransa do godziny przed podaniem trunku. Nie można też zapominać, aby na tym etapie alkoholowi towarzyszył lód. Podczas dekantacji musi być bowiem podtrzymana odpowiednia temperatura napoju. Cały proces skutkuje zaś tym, o co najbardziej chodzi w winiarstwie – produktem o wybornym smaku.